jQuery(function($){ $('.logo_container a').attr('href','https://www.ccfound.com'); });
Inwestuj w ccFOUND by dołączyć do światowej TOP 10.
Poniżej niesamowity ranking gigantów. Czyż nie dołączymy do top 10!? Zobaczcie sami, że ccFOUND od samego początku działa jak AirBnB, obsługując pośrednictwo ekspertyz i porad użytkowników, globalnie jak Instagram. Nasz CEO Piotr Michalak jest człowiekiem z wielką wizja, wybitnym znawcą tematu technologii blockchain, milionerem a pozyskał 2 miliony dolarów kapitału na swoją wizję. W drodze do perfekcji testujemy kolejne interfejsy użytkowników jak Facebook. Jak WhatsAppp nie będziemy udostępniać reklam. Stanowimy rewolucję stosunków pracy jak Uber, dlatego że wielu chętnych do sprzedawania swoich ekspertyz i porad, nie będzie musiało przebijać się na rynku pracy, albo przez gąszcz rejestracji własnych witryn internetowych, płacenia rachunków za domeny i serwery i za podbijanie swych treści. Każdy będzie zarabiał kto publikuje w ccFOUND. Każdy zostanie wysłuchany bo tyle ile pytań tyle jest odpowiedzi.   

grafika Joanna Rybak

Zaczynać wielki biznes z założenia to spore wyzwanie. Najbardziej udane startupy nigdy na starcie, nie miały się dobrze. Bo kto ma? Droga do miliardów jest długa, jednak w przypadku startupów technologicznych, nagroda jest jej warta.

Każdy startup mierzy wysoko. Ale co odróżnia te, którym się udało od tych, które odniosły porażkę? 

ccFOUND też mierzy wysoko i dlatego w tym artykule porównujemy się do czołówki światowej, by porównać potencjały i wyciągnąć wnioski.

Tym samym sprawdzamy się na drodze do sukcesu, weryfikujemy błędy poprzedników, by ich nie popełnić. Analizujemy i wyciągamy wnioski co do finalnego produktu, który ulega wielu zmianom, w pogoni za ideałem! 

Przyjrzyjmy się, jak zaczęli obecni giganci. Porównajmy swój start!

1 AirBnB od materaca do milionów.

Zaczęło się w 2007 roku od bloga, na którym koledzy Brian Chesky i Joe Gebbia wystawili ofertę noclegu, w salonie własnego domu, ze śniadaniem, podczas totalnego najazdu architektów i projektantów, na konferencję do San Francisco. Hotele były obłożone, więc położyli materace i zarobili 80 USD na noclegu każdego gościa. 

Doszli do wniosku, że skoro ludzi z wolnymi lokalami, może być wielu, więc są wpasowani świetnie w rynek.  Uznali, że potrzebują tylko witryny internetowej obsługującej pośrednictwo w sprzedaży i zatrudnili informatyka Nathanela Blecharczyka. Taki był początek firmy wycenionej w 2022 roku na 10 miliardów USD. A pomyśleć, że wpadli na pomysł bo brakowało im na czynsz… 

2 Instagram od managera do milionera.

Kevin Systrom nie zadowolił się pracą dla Google, na świetnie opłacanym stanowisku corporate development manager. Ten absolwent renomowanego uniwersytetu Stanforda usiadł nad własną aplikacją do dzielenia się zdjęciami i plikami tych, którzy się znajdują w różnych lokalizacjach. Po ośmiu tygodniach, dołączył do niego tester Mike Krieger. Obaj uznali, że aplikację należy sfokusować tylko na zdjęciach i to był ich strzał w dziesiątkę. Aplikację, która lawinowo pochłonęła miłośników, nie tylko w sprawie selfie, nazwali Instagram.  

3 Pinterest od tablicy do milionów.

Ben Silbermann absolwent amerykańskiego Yale zerwał z tradycją rodzinną i postanowił, że nie zostanie lekarzem. Otarł się o pracę w Google, potem stworzył własną apkę, jednak na swój złoty strzał wpadł w 2009 roku. Razem z Paulem Sciarrą i Evanem Sharpem otworzyli stronę umożliwiając użytkownikom umieszczenie na niej “przypinanie” (od ang to pint) kolekcji, którymi się interesują. Gdy dołączyło grono 7000 użytkowników, Ben do każdego wysłał list, z własnym numerem telefonu, by spotkać się z każdym swoim klientem.  

4 Linkedin  od gospodarza do milionera.

Czasem, by sprawdzić wielki pomysł trzeba zwrócić się do sprawdzonych znajomych. Tak właśnie w 2003 roku Reid Hoffman sprawdził swój serwis LinkedIn. Zaprosił do swojego domu na kolację aż 350 znajomych, poprosił o zarejestrowanie własnych profili i przyłączenie się do sieci. Aplikacja, którą stworzył z zespołem byłych informatyków z SocialNet i PayPal firma rozwijała się powoli. Bywały dni, gdy rejestrowało się tylko 20 osób. Pod koniec roku aplikacja zwróciła uwagę Sequoia Capital, która postawiła na pomysł i rozpoczęła poważne finansowanie rozwoju.

5 Uber  taksówką po miliardy.

Jak znaleźć samochody we właściwym miejscu i czasie, zaczęli zastanawiać się Travis Kalanick i Garrett Camp po uciążliwym pobycie w Paryżu. Tak narodziła się aplikacja, której przypisano rewolucję stosunków pracy. Mówiono nawet o uberization efekcie ekonomicznym uberyzacji, która miała polegać na swobodzie pracowników i przejęciu przez nich odpowiedzialności za biznes. Wielu ludzi otrzymywało bowiem środki pracy (auto) ale reszta należała tylko do nich i oczywiście do aplikacji. Okazało się, że anonimowy pracodawca znacznie lepiej sprawdza się od przełożonego w korpo. Mnóstwo ludzi zmieniło swoje życie, jednak najbardziej Travis i Garret dołączając do grona miliarderów.   

6 WhatsApp bez podsłuchów do fortuny.

Jan Koum i Brian Acton, dwaj przyjaciele i koledzy z Yahoo, byli sfrustrowani pomysłem umieszczania tak wielu reklam na każdej stronie. W 2007 roku obaj opuścili Yahoo i przez rok odpoczywali. Obydwaj starali się o pracę w Facebooku, ale nie udało im się. Po wielu wzlotach i upadkach w 2009 r. uruchomili aplikację WhatsApp, mając jasny cel, że ich usługa zdecydowanie nie będzie zawierać żadnych reklam i że będą skupiać się na dostarczaniu użytkownikom niezawodnych, pozbawionych sztuczek i bezproblemowych rozwiązań.

7 Twitter od 300 słów do 300 milionów.

Podczas posiedzenia zarządu firmy, która była operatorem podcastów na Odeo, Jack Dorsey zademonstrował możliwości, jakie dałaby platforma komunikowania się krótkimi wiadomościami. To były proste smsy w formie aplikacji. Zaskoczyło, gdy okazało się, że można w sekundę połączyć się na stadionie krzyżowo z tysiącami ludzi będącymi na jednym meczu futbolowym.

8 Facebook od zwykłego pomysłu do miliardera.

19 latek z Harvardu Mark Zuckerberg, rozpoczął portal komunikowania się studentów, a zrobił to banalnie prosto, testując kolejne interfejsy użytkowników i stale zmieniając zgodnie z ich naturalnym rozwojem, poprzez wiele prób serwis rozszerzył swój zasięg na miliardy użytkowników.

9 ALLEGRO z zabytkowej lampy na księżyc.

Pewnego słonecznego dnia Holender Arjan Bakker, który przyjechał do Polski na początku lat 90-tych, wpadł na pomysł stworzenia polskiej wersji eBaya. Bakker czuł instynktownie, że oto jest naród, który chciałby odbyć internetową podróż przez setki ofert. Trudno w to uwierzyć, ale Allegro.pl powstało pewnej grudniowej nocy, w piwnicy magazynu części komputerowych w Poznaniu. W ciągu dekady Allegro przegoniło Ebay, Amazon czy Alibabę, światowych gigantów, i zostało numerem 1. 

Dziś Allegro ma 21 milionów kont i 194 miliony wizyt miesięcznie, co czyni je jednym z dziesięciu największych światowych serwisów e-commerce, a IPO wyceniane jest na 12 miliardów euro.

10  ccFOUND z madrością do nowego Internetu 3.0.

Zobaczcie sami, że ccFOUND od samego początku uważa, że jak AirBnB potrzebuje tylko witryny internetowej obsługującej pośrednictwo ekspertyz i porad użytkowników, którzy są w różnych lokalizacjach, jak Instagram. Nasz CEO Piotr Michalak jest człowiekiem z wielką wizja, wybitnym znawcą tematu technologii blockchain, milionerem a mimo tego doskonale wie, że by sprawdzić wielki pomysł trzeba zwrócić się do sprawdzonych znajomych, tak jak zrobił to założyciel Linkedin i pozyskał od nich 2 miliony dolarów kapitału. Dodatkowo z wieloma z nich regularnie się konsultuje w sprawie kolejnych posunięć biznesowych. 

W drodze do perfekcji testujemy kolejne interfejsy użytkowników, zupełnie jak Facebook, bo chcemy uprościć jej wygląd. Zdecydowanie nie będziemy też udostępniać tu żadnych reklam, jak na WhatsApp, by użytkownik mógł spokojnie się skupić, na tym co dla niego ważne. 

Stanowimy rewolucję stosunków pracy jak Uber,  dlatego, że wielu chętnych do sprzedawania swoich ekspertyz porad czy tipów, nie będzie musiało przebijać się na rynku pracy, albo przez gąszcz rejestracji własnych witryn internetowych, płacenia rachunków za domeny i serwery, a następnie za podbijanie swych treści. Każdy będzie pracodawcą, kto tylko coś mądrego i sprawdzonego opublikuje w ccFOUND. Każdy zostanie wysłuchany bo tyle ile pytań tyle jest odpowiedzi.      

Czyż nie dołączymy do top 10!? A czy ty nie dołączyłeś jeszcze do grona naszych inwestorów i udziałowców? Ten pociąg zaraz odjedzie, więc nie czekaj, tylko wskakuj dopóki jeszcze jesteśmy na peronie! zapraszamy na stronę shop.ccFOUND.com

Tamar

Did you like the article?

share:
or leave a comment