jQuery(function($){ $('.logo_container a').attr('href','https://www.ccfound.com'); });
Wyzwania techniczne – wywiad z CTO
Piotr: Witajcie moi drodzy! Nazywam się Piotr Michalak, jestem założycielem i prezesem ccFOUND.com. Jest ze mną Grzegorz Bierzyński, CTO projektu. Porozmawiamy dzisiaj o stacku technologicznym i wyzwaniach technicznych, z którymi się spotykamy na co dzień. Są one bardzo interesujące, dlatego chcemy przyciągać wielkie umysły, by się nad nimi wspólnie pochylić. Powiedz Grzegorz, jakie widzisz problemy […]

Piotr: Witajcie moi drodzy! Nazywam się Piotr Michalak, jestem założycielem i prezesem ccFOUND.com. Jest ze mną Grzegorz Bierzyński, CTO projektu. Porozmawiamy dzisiaj o stacku technologicznym i wyzwaniach technicznych, z którymi się spotykamy na co dzień.

Są one bardzo interesujące, dlatego chcemy przyciągać wielkie umysły, by się nad nimi wspólnie pochylić. Powiedz Grzegorz, jakie widzisz problemy techniczne w stworzeniu projektu ccFOUND?

Grzegorz: Pierwsza podstawowa rzecz, z którą się mierzymy, to oczywiście kwestia kosztów platformy, ponieważ chcielibyśmy, żeby platforma była DAO oraz żeby nasza społeczność nie musiała pracować na platformę, a platforma pracowała na społeczność.

P: Gwoli wyjaśnienia – DAO to Zdecentralizowana Autonomiczna Organizacja, do której miana aspiruje ccFOUND.com. A przez koszty platformy rozumiemy koszty interakcji z blockchainem, prawda?

G: Miedzy innymi tak.

P: Czy są jeszcze jakieś? 

G: To inne platformy, z których moglibyśmy skorzystać, jako, że blockchain jako taki nie jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie nasze potrzeby –  jak choćby kwestię translacji. Tu też się kryją koszty; niektóre funkcje translacji możemy zrobić tanio, ale niektóre będą kosztowne. 

P: Dopowiem, że poprzez translację rozumiemy tłumaczenie wszystkich treści na wszystkie języki. Dążymy do tego, by stworzyć największą bazę wiedzy na świecie, która będzie zawierała automatycznie tłumaczone pytania i odpowiedzi – ze wszystkich języków, na wszystkie języki. O ile oczywiście uda się to zrobić zrobić kosztowo, tak jak mówi Grzegorz.

G: Pierwsza będzie faza badawcza. Aktualnie przeszukujemy różnego rodzaju rozwiązania, zarówno open, jak i nie open-sourcowe. Potrzebujemy w tym zakresie wsparcia osób, które już zmierzyły się z tym tematem. Chcemy także zatrudnić do tego procesu naszą społeczność, którą będziemy budowali, w takim zakresie, w którym wykorzystując mechanizmy, silniki, sztuczną inteligencję, inne rozwiązania, podrzucamy wytranslowaną treść, którą mógłby ktoś przejrzeć, zweryfikować, zaudytować i zasugerować zmiany. Potem translacja będzie dużo łatwiejsza. To jest bardzo duże wyzwanie i poświęcamy sporo czasu na analitykę i MVP. Zapraszamy każdego, kto chciałby nas wspomóc przy tych wyzwaniach.

P: Omówiliśmy blockchain, umówiliśmy koszty translacji. Jakie jeszcze wyzwania techniczne mamy jeszcze przed sobą?

G: Blockchain to dopiero początek. To cała szeroka gałąź, którą będziemy stopniowo rozwijać. Druga kwestia to struktura kontraktów związanych z tokenem i jego przepływem, która nie tylko niesie pewne koszty, ale daje bezpieczeństwo finansowe użytkownikom. Co więcej, pojawia się tu także temat NFT, który ewoluuje. To często są jeszcze dobrze nie przetestowane rozwiązania, bardzo często challengowane przez hackerów. Wyobraźmy sobie, że teraz dostarczamy token, w który wierzymy, a za chwilę okazuje się, że na przykład część informacji, która powinna być widoczna tylko dla jego właściciela, jest dostępna dla wszystkich. Takie wyzwania należy przewidzieć, a zagrożenia eliminować. Dlatego zapraszamy do nas każdą osobę, której niestraszny jest blockchain.

P: Co do tej pory udało się zrobić w zakresie optymalizacji kosztów pod blockchaina? 

G: Przede wszystkim, wystawiliśmy token na Binance Smart Chain, a nie na Ethereum. To pozwala na niższe koszty transakcyjne. Cały przepływ tokena, który chcemy realizować na portalu, zamierzamy przenieść na warstwę drugą – jest wiele mechanizmów dostępnych na rynku, ale niosą za sobą koszty. Poszliśmy zatem krok dalej i zrobiliśmy własną warstwę drugą, która pozwala na pełną audytowalność. Użytkownik realizujący transakcje na naszym portalu będzie mógł je zobaczyć z zewnątrz i znaleźć zapisaną w bazie. Baza będzie częściowo wykorzystywana także do przyspieszenia pewnych procesów, ale nie będzie bezpośrednim corem dla warstwy drugiej jeśli chodzi o księgowość. Księgowość będzie ważna dla ludzi i będzie dostępna na sieciach zarówno blockchainowych, jak IPFS. Jest to rozłożona struktura katalogowa, dostępna dla każdego. Pamiętajmy o tym, że ona nie jest szyfrowana – nie chcemy iść w tym kierunku, żeby zachować transparentność.  Niezależnie od tego, czy ktoś posiada konto na portalu, będzie mógł zajrzeć w przepływy transakcji. 

P: Jakie jeszcze wyzwania technologiczne widzisz?

G: Myślę, że to najważniejsze elementy wskazaliśmy. Przypomnijmy – istotne są dla nas blockchain oraz hybrydy, które dzieją się na pograniczu świata i blockchaina. Oczywiście niosą za sobą koszty, ale też i problemy bezpieczeństwa. Druga kwestia to wielojęzykowość, następnie mechanizm zarządzania tokenem, który miałby występować na platformie.

P: Czy mówisz o spalaniu i tokendach?

G: Bardziej myślę o tym, na czym to się będzie odbywało i ile będzie kosztowało. To nie jest banalne – mechanizm wyszukiwania, kwestia translacji, kontekstu czy składni … Jakbyśmy  poruszali się w jednym języku, to byłoby świetnie; jeżeli będziemy się poruszać w środowisku, które jest dobrze otagowane, to super; ale jeśli dołożymy do tego tagowanie, wielojęzykowość i spójność wynikającą z translacji -to widzę dużo wyzwań. Moglibyśmy sobie ułatwić życie zakładając, że pomoże nam system votingowy czy atencyjny, ale nie chcemy iść w tę stronę. Chcemy dostarczyć dobrą treść do właściwego pytania, więc tutaj mamy szeroki zakres problemów. Ktokolwiek się mierzył z podobnymi wyzwaniami – zapraszamy do nas.

P: Czy voting w zdecentralizowanej organizacji stanowi wyzwanie techniczne?

G: To jest bardziej wyzwanie formalne. Technicznie jest to poziom trudności aczkolwiek trudniejsza jest definicja tego, w jaki sposób mielibyśmy ważyć głosy. Czy ktoś jest lepszy czy gorszy? Czy ktoś jest bardziej aktywny czy mniej? Czy ktoś, kto nigdy nie był aktywny na platformie, ma mniej wartościowy głos? Jest wiele problemów, które musimy przedyskutować. 

P: Podstawowy mechanizm jest zaprojektowany. Głosy są ważone reputacją, ale tylko w uproszczony sposób. Rozważaliśmy wprowadzenie reputacji kontekstualnej, czyli że osoba, która udziela się w zarządzaniu portalem, ma większą siłę głosu przy tej samej reputacji i ilości punktów od osoby, która ma wysoką reputację dzięki temu, że przetłumaczyła dużo treści. Może teraz warto opowiedzieć, jaka jest kultura pracy w zespole?

G: Zespół jest w trakcie budowania. Pracujemy nad tym, żeby zsynchronizować działania każdego dnia. Bardzo często równolegle testujemy nowe rozwiązania, więc nie możemy na ‘dzień dobry’ projektując testowanie dwóch kolidujących ze sobą rozwiązań stwierdzić, że następnym krokiem będzie coś innego. Musimy najpierw spotkać się i przedyskutować, gdzie jesteśmy, i kto jakie spotkał ograniczenia, a następnie podjąć decyzję o dalszym projektowaniu. Jeszcze nie ma ich zbyt wiele, raczej poruszamy się na poziomie dużych zadań. Jesteśmy startupem, więc często spotykamy się z momentem, w którym jeden z tasków nie mieści się w ramach kompetencji, które posiadamy i wtedy musimy wychodzić na zewnątrz, by poszukiwać zasobów. Budujemy też kompetencje wewnątrz zespołu. Co nas wyróżnia – nie jest tak, że wpadasz do teamu i robisz task po tasku, powtarzalne czynności, nic ciekawego. w ccFOUND.com dzieje się bardzo dużo, co za tym idzie – tempo pracy jest intensywne. Trzeba mieć więcej spokoju w sobie, więcej krytyki do wszystkiego, co widzimy, czyli do własnego kodu jak i kodów, które dostarczamy z zewnątrz. Trzeba mieć też trochę dystansu do siebie, żeby wytrzymać presję, ale taka jest domena pracy w startupach. Nigdy nie wiesz, co cię spotka i nigdy nie wiesz czego się nauczysz.  

P: Padło to parę konkretnych technologii, z których korzystamy. Może warto też opowiedzieć jakie kompetencje techniczne już mamy na pokładzie, z czego korzystamy i co chcemy uzupełnić?

G: Szukamy zawsze, niezależnie od tego czy mamy czy nie. Zawsze możemy znaleźć lepiej kompetycyjnie albo znacznie lepiej jeśli chodzi o mindset. Osoba, która bardzo szybko będzie potrafiła definiować zadania, które będą doprowadzały nas do celu, być może nie będzie taka szybka w kodowaniu i odwrotnie. Ktoś będzie szybko kodował, ale nie będzie w stanie w definiowaniu tasku.

P: Tak naprawdę to nazwanie problemu to połowa rozwiązania.

G. Dlatego poszukujemy różnego rodzaju osób, o zróżnicowanych kompetencjach. Szukamy mocnych ludzi, którzy czują potrzebę rozwijania czegoś, czego jeszcze nie rozwiązano. Poszukujemy też ludzi na swoim payrollu – osoby, które potrafią nam dostarczyć rozwiązania. Mamy dobre kompetencje, jeśli chodzi o budowanie tokenów NFT, choć to wymaga dalszego rozwoju. W tej chwili mamy dwa wiodące standardy, które są niezłe, ale to nadal nie to, czego poszukujemy zwłaszcza z perspektywy zarządzania dostępem do treści. Jak wiemy, niejedna organizacja się na tym przewróciła, my też wyciągamy z tego wnioski i próbujemy zbudować coś bardziej sensownego i bezpiecznego. 

P: Dlaczego warto w ogóle pracować w ccFOUND.com? Co jest tutaj dobrego? Bo nie jesteśmy w jednym biurze, z kartami Multisportu i owocowymi czwartkami 🙂

G: Powiedziałbym, że poza tym, że nie ma tutaj granic, jeśli chodzi o technologię to mamy bardzo dużo możliwości do zbudowania czegoś, czego jeszcze nie było na rynku. Jeżeli mówimy o takich prostych rzeczach jak wyszukiwanie, to u nas nie są to proste rzeczy. 

P: To wszystko?

G: Myślę, że tak. Dla osoby, która wie o czym mówię to będzie wystarczające.

P: Czyli szukamy ludzi, których interesuje rozwiązywanie realnych problemów technicznych, a nie zasiedzenie się w wygodnej organizacji, tak?

G: Dokładnie tak. Jeśli chcesz popracować spokojnie od poniedziałku do piątku, to jednak software house lub duży klient – będzie bezpieczniej, fajniej i … nudniej. Jednak jeżeli już się zmęczyłeś i naprawdę poszukujesz czegoś sensownego, to z pewnością się tutaj sprawdzisz. Oczywiście jest cała rzesza ludzi, którzy z przyjemnością skoczyliby w taki ocean problemów lecz trzyma ich ta niepewność, typu nie jestem sam, mam rodzinę, to są koszty, więc jako startup, jest to jakieś zagrożenie. Mam na to prostą odpowiedź. Jeśli nie potrafisz delikatnie zaryzykować ze swojej perspektywy, to znaczy też, że nie potrafisz zaryzykować i rozwiązać problemu technicznego oraz będziesz zawsze zachowawczy. Zawsze będziesz dostarczał kod i mówił: ‘jakby ktoś to jeszcze przejrzał to byłoby świetnie’. Jak najbardziej to będzie ktoś przeglądał, ale musisz też potrafić dyskutować i challengować zarówno reviewera, jak i siebie samego. Nie ma tutaj takiego podstawowego ryzyka startupu, w którym nie wiemy czy jutro się zamknie czy nie. Chcemy przez najbliższe 2 lata wypracować sensowne rozwiązania i tylko od nas zależy czy to zrobimy. Jeżeli nie boisz się pobrudzić łap i wziąć trochę stresu na siebie, rozwiązać kilku problemów, być challengowanym przez środowisko – to jest to.

P: ccFOUND.com jest profesjonalnie prowadzonym startupem, który zebrał i nadal zbiera finansowanie. Mamy stabilność ekonomiczną oraz poważnie podchodzimy do tematu. Administracja, Marketing, IT, finanse – w każdej z tych dziedzin ta firma wywodzi się z dojrzałej organizacji. Nie ma co się obawiać i nie porównywać nas do takich kilkuosobowych startupów – w zespole mamy ponad 30 osób. 

G: Zapraszamy do pracy z nami – nie zamykamy się na rozwiązania technologiczne, dlatego tych problemów i rozwiązań też jest dużo i nie zawsze są one spójne. Nie możemy żyć w świecie Microsoftu, trzeba szerzej podchodzić do problemów. Funkcjonujemy jednak w świecie IT, więc ryzyko bezczynności i nudy jest bardzo niskie.

P: Zapraszamy serdecznie, wysyłajcie do nas swoje swoje CV. Maile o takim tytule ślijcie na adres: [email protected]

Did you like the article?

share:
or leave a comment